Również zgadzam się, że wątek nic nie wnosi, roztrząsanie interesów kupującego i sprzedającego na forum. Auto nie jest idealne i za takie pieniądze raczej nie będzie. Właściciel nie jest pasjonatą, tylko traktuje to auto jako środek lokomocji. Ja w swoje e32 włożyłem grubo kilkadziesiąt tysięcy przez ostatnie kilka lat, a mam je od nowości, tylko że to auto traktuję jak członka rodziny, do jeżdżenia mam jeszcze parę innych!!! Kolega musi szukać dalej, celować w wyższe ceny, albo sprowadzić auto z zagranicy.
Nie da się kupić BMW kilkunastoletniego w cenie rynkowej w idealnym stanie. Ładne e30 kosztuje od 10 tyś w górę.
Poza tym kupujący zawsze marudzi, a sprzedający się denerwuje. Zawsze jak kupuję auto doprowadzam sprzedającego do czerwoności, ale nie na forum Panowie.




Odpowiedz z cytatem