Chodzi mi oto, że niektóre np rysy można usunąć polerowaniem, dobrymi środkami bez zdzierania poprzedniego lakieru. Do tego nie zawsze dobiorą dobry odcień i widać różnicę. No i potem przy sprzedaży nie wytłumaczysz, że picowałem tylko byłoby od razu, że po dachowaniu auto...