Problemem raczej nie jest samo malowanie (chyba, że lipnie wykonane), ale nie przyznawanie się do niego przez sprzedającego (PAAANIE, TO NIE BITE, IDEAŁ!) lub coś w tym stylu a potem wypieranie się, że nie wiedział...
Problemem raczej nie jest samo malowanie (chyba, że lipnie wykonane), ale nie przyznawanie się do niego przez sprzedającego (PAAANIE, TO NIE BITE, IDEAŁ!) lub coś w tym stylu a potem wypieranie się, że nie wiedział...