troche w nią władowałem ale było warto...zawsze kochałem e-32...kiedyś jeździłem e-32 735 ale dopiero w 750 V12 odkryłem duszę ...w sumie za pieniądze jakie w nią włożyłem mógłbym kupic e-38...ale wiecie jak to jest..z autem jak z kobietą....jak kochasz skłonny jesteś zrobić wszystko dla tej jedynej:)


Easy