Cytat Zamieszczone przez Marcin978
Cytat Zamieszczone przez boss740i
Cytat Zamieszczone przez trolu
dokladnie banka 20 l esso 429zl :)

Widze ze nie do konca wiecie o co chodzi...

Wszystko pieknie ale do skrzyn w E38 jest kilka jesli nie kilkanascie rodzajow oleju- jak ma ktos szczescie to moze i trafi w zamiennik Esso za 2dychy, gorzej z tym co trafi na skrzynie smarowana niestety tym kosmicznie drogim olejem- wtedy na tym za 2dychy polata moze z miesiac :P
Po to wlasnie na kazdej skrzyni sa naklejki i podana specyfikacja oleju zeby "pan Zdzichu" nie walil byle czego do skrzyni.
Malo tego nawet w skrzyniach manualnych sa rozne typy oleju- roznica w dacie produkcji 1mies a olej calkiem inny i calkiem rozne ceny za litr :(



e tam, nie chce mi sie znow szukac i wklejac po raz nty rozpiski od zfa jakie oleje sie leje do naszych skrzyn

ale zareczam ci ze do automatow w e38 wchodza oleje ktore kosztuja wlasnie okolo 20zl za litr

z tym ze w serwisach i aso za ten sam olej wolaja po 100zl,
on jest tani ale w beczkach 20l

w e38 w steptronikach na pewno leje sie ten esso, tak zaleca zf
innych nie pamietam, bo nie interesowalo iine to nigdy bo mialem zawsze steptroniki
Nowy adres na ten link:

http://www.zf.com/na/content/media/i..._PC_102307.pdf


Ogolnie i teoretycznie masz racje. Jeden olej, dwie butelki i dwie rozne naklejki...i dwie rozne ceny.

Tyle tylko, ze jak pojade do ZF i tam wyleje olej, to mam nadzieje, ze widza wiecej jak jakis Pan Zdzisio, ale ok Pan Zdzisio moze i wiecej skrzyni rozlozyl jak kto inny.
Tyle tylko, ze jak Pan Zdzisio sie pomyli i wleje cos nie tak, to reklamacji juz potem nie przyjmnie...a ZF moge z adwokatem za leb brac.

Moj znajomy mial taki przypadek, ma Nissana Almere, w servisie Aso w Polsce (jezdzi na DE blachach) zrobil przeglad, wymienili miedzy innymi swiece...przyjechal do domu na 2 stopionych swiecach. Telefon do Aso i chcieli rzeczoznawce. ok, pojechal na nowych swiecach do Polski, dal w innej firmie sciagnac glowice, okazalo sie ze swiece byly za dlugie (jego silnik byl po przejsciu, wlasnie miesiac produkcji zawazyl i nissan dawal inne swiece, ale w dokumentacji brak informacji).
Na szczescie glowica nie oberwala, ale Aso zaplacilo calutka naprawe.

Wiec i ZF moze cos spieprzyc, ale mam wieksze szanse na gwarancje, jak jakies firmy, przy ktorych potem moge klamke calowac.
A do automata czuje jak najwiekszy respekt i w sumie moglbym sam wymienic olej, ale ta jedna rzecz wole dac zrobic, bo koszty jednak nie rownaja sie ze stratami jakie moga powstac. No i w tym wypadku wole wiecej zaplacic za olej. Jak oni zaleja zle skrzynie to ich problem a nie moj...no i na szczescie moja skrzynia lata i odpukac...niech lata dalej.

A w grudniu sie chyba do monachium do zf wybieram, bo mi kolejne 150000 km po wymianie oleju stuknelo i czas cos dla skrzyni zrobic :D :D :D

Pozdr.