Kolego mia³em podobnie, 3 rano w szczerym polu, strzeli³ górny ch³odnicy. Latarka w telefonie, no¿yczki z apteczki, i zapasy mineralnej. Jako¶ dojecha³em powoli do domu oko³o 300km.
Nastêpnego dnia telefon do ASO i zakupi³em tylko ten górny, wymieni³em wodê na p³yn i zaczê³o siê s±czyæ pod dolnym.
Spisa³em wszystkie numery przewodów, zadzwoni³em do ASO i przys³ali za pobraniem nie pamiêtam kwoty ale nie by³y to jakie¶ wielkie pieni±dze okolice 600z³ i wszystkie gumowe wymienione razem z opaskami – taki fetysz:).




Odpowiedz z cytatem
