Jak były by źle podłączone to błędy były by na dwie sondy. Do tego napięcie na sondach zmieniało by się co kilka minut. Raz na jednej sondzie było by cały czas wysokie napięcie a na drugiej niskie. Następnie zmiana po kilku minutach. Silnik wtedy nierówno pracuje. W momencie przechodzenia z dawkami silnik na chwilę zaczyna równo pracować.
Już dwa razy miałem taki przypadek. W jednym przypadku był wymieniany silnik a w drugim była robiona skrzynia.
Co ciekawe w e39 m62 są różnej długości przewody do sond. A do tego złej długości niż by na logikę pasowało.