Ja myślę,ze jest to tak obliczone,że poducha kierowcy strzela wcześniej...tzn przy mniejszej sile uderzenia niż pasażera bo kierowca ma bliżej do kierownicy niż pasażer do deski...więc myślę,że poduszka pasażera jest ciągle cała i to nie dlatego,że z matą coś nie tak tylko uderzenie było zbyt słabe do wystrzału poduszki...Pozdrawiam.