Zgadzam się z przedmówcami ,ze koleś jechał jak kretyn , ale miałem przyjemnośc jechać autostradą do poznania za czasów Mondeo ;) . Więc prędkości były mniejsze. Tak czy siak spotykałem się cześto z sytuacjami ,że wyprzedały się ciężarówki , jedna jechała 86km/h a druga 90km/h i nie raz musiałem awaryjnie hamować . Myślę ,ze nasze drogi i to coś co nazywamy autostradami nie nadają się do prędkości powyżej 160 km/h ... poza tym powinny być darmowe... w Kijowie jak byłem to 4 pasy do Boryspola...




Odpowiedz z cytatem