Stare przysłowie pszczół mówi:"W Polsce na medycynie, polityce i piłce nożnej znają się wszyscy,więc jakem" znawca" widzę to tak: Nasi z Grecją grali tak naprawdę pierwsze 30 min. meczu a potem oba zespoły grały tak jakby z drugim zespołem wygrywały co najmniej 5:0 ( aby do końcowego gwizdka kopanina, szarpanina i zero kondycji u naszych zawodników ( jak zwykle). Rosja- Czechy, tutaj już jednak zupełnie inna jakość piłki Rosja była wyraźnie lepsza od Czech przede wszystkim skuteczna w porównaniu do naszych grali do końca a nie plątali się po boisku co nie zmienia faktu że generalnie szału nie robili(tacy najgorsi z najlepszych) faktem jest że mają dobrą skuteczność i kondycję .Polska vs. Rosja?Nasi muszą nabrać kondycji i skuteczności jednym słowem muszą jeszcze poćwiczyć.