Wróciły upały i stukanie powróciło. Więc wyjałem obudowę filtra oleju, żeby sprawdzić zaworek zwrotny. Wszystko wydaje się działać poprawnie, ALE gumowy wąż zwrotny odpuszczający olej po wyjęcia filtra był tak luźny, że można go było zdjąć ręką bez problemu. Więc pytanie. Jak rozumiem, Cały układ jest pod ciśnienie. Czy brak szczelności w układzie mógł spowodować, że olej szybciej odpływał z magistrali niż był tłoczony przez pompę? Tak samo przez noć mogło wszystko odpłynąć i rano był głośny rozruch? Czy dobrze to rozumuję?
Niestety efekt jest taki, że zaczęło lekko stukać hydro:(




Odpowiedz z cytatem
