Ubezpieczyciel zawsze będzie szukał powodu żeby nie wypłacić odszkodowania. Tylko raczej nie dojdzie do tego że silnik to 4.0 a nie 3.5. Zresztą martwić się może ten kto w dowodzie ma np. 4 garowe 1.6 a pod maską siedzi szóstka o dwukrotnie większej pojemności.
Poza tym trochę kiepski pomysł z tym swapem. Chociażby dlatego, że 4.0 jest OBD1 a 3.5 OBD2. Już lepiej 4.4 wrzuć, przynajmniej będziesz miał taki sam silnik.




Odpowiedz z cytatem

