Tak zgadza sie, śruby najlepiej oryginalne od jednomasy, gdyż z tym skracaniem to różnie bywa : ).
Z łożyskiem wyciskowym, potocznie zwanym "oporowym" nie miałeś żadnych problemów?
Domyślam się, że na wolnych obrotach praca silnik się nieco wyrównała, nie odczuwasz większych wibracji przenoszonych na auto po zmianie z dwumasy?


Odpowiedz z cytatem
Łożyska wyciskowe chyba są takie same. No te 228 może zastanawiać. Tym bardziej, że przyznam się, że tanią tarczę wybrałem. Ale dla mnie nie problem skrzynie wyjąć w razie draki więc zaryzykowałem. Mam podnośnik i zaplecze medyczne. Jak nie wytrzyma to wstawię sachsa. Narazie 150km bez jakichś nieprzyjemnych niespodzianek.
