Powoli wszystko składam do kupy. Wnętrze powoli nabiera kształtu. Niestety narazie nie będę mógł się cieszyć pamięcią fotela , gdyż mam siedzenia z anglika i nie da rady ich przerobić na nasze bo na szynie umiejscowione są asymetrycznie. Komputer pokładowy też działa dopiero po zaprogramowaniu z licznikiem także też bez jakiegoś fachury nie pchnę tematu do przodu.Wracając do wnętrza na chwilę obecną wygląda tak


Przy okazji zrobiłem sobie podświetlanie stóp