Hehe. Pomijam fakt ze nowe 7 jest bardzo ladne . Co do konca prawdziwych bmw po 2000 to jest to smieszne stwierdzenie . Mowi tak kazdy ktory jezdzi starsza generacja . Ja mialem e38 teraz mam e65 i nigdy bym nie zamienil sie z powrotem .
Hehe. Pomijam fakt ze nowe 7 jest bardzo ladne . Co do konca prawdziwych bmw po 2000 to jest to smieszne stwierdzenie . Mowi tak kazdy ktory jezdzi starsza generacja . Ja mialem e38 teraz mam e65 i nigdy bym nie zamienil sie z powrotem .
Ostatnio edytowane przez tuczi77 ; 28-05-2012 o 10:31
Chodzi Ci o aspekty wizualne? Czy nie zamieniłbyś się z powrotem, bo technicznie odpowiadają Ci te samochody?
Ja pisząc swoją wypowiedź miałem na myśli aspekty właśnie wizualne. Nigdy nie było dla mnie piękniejszych bmw jak w latach '90-'00. Pamiętam, że gdy byłem młodym szczylem to aż sikałem za siódemkami. Gdy w moim mieście pojawiła się pierwsza E38, aż piałem gdy widywałem ją na ulicach. Klasa BMW i styl, ich przysadzistość, szerokość, agresywny wygląd - to nigdy nie wróci. Teraz bmwiczki są jak z kartonu. Nowe modele nie robią wrażenia, przynajmniej na mnie. Ale coś w tym jest, że bmw straciły urok odkąd po 2000 zmienił się projektant.
Ale oczywiście X6 to bym przytulił :D
Pozdrawiam
Kuna
Ostatnio edytowane przez tuczi77 ; 28-05-2012 o 10:31