Adus81, zeżarły go skoncentrowane detergenty. Miałem podobnie w moim pierwszym E30. Aż dziw, że jeszcze do niedawna pompka działała.

Wczoraj niestety nie zdążyłem się zabrać za otwieranie nadkola, bo byłem załatwić parę spraw i w drodze powrotnej znienacka spadł mi pasek napędzający alternator, pompę wody, wspomaganie i inne śmieci.. Wracałem ostrożnie na świecącej się kontrolce akumulatora i co 2km robiłem 15 minut postoju, żeby wskazówka temperatury wróciła na środek (a uważałem, żeby była maks nieznacznie ponad środkiem)