Łukasz możesz marudać nie zrobiłem zdj środka :D


i skarby od Czarka

niestety u Czarka moja baturka w tel już padał i nie zrobiłem żadnych zdj ale coś opowiem dojechaliśmy do niego dość późno
nie pamiętam koło 23 chyba. Czarek zaprosił nas do ogniska na pieczenie kiełbasek ,oczywiście do kiełbaski zimne piwko :D
pojedli popili pogadali zapakowałem co nabyłem i udaliśmy się do domu