Ja kupiłem swojego longa 740 i jestem naprawdę miło zaskoczony. Jest to rocznik 95 więc już latek trochę jest, miałem do roboty tylko trochę blacharki, wymieniłem płyny eksploatacyjne i filtry i więcej kosztów nie mam, jedyne co to wiadomo benzynka żeby polatać po mieście. Oleju w skrzyni nie wymieniałem, a mimo to ładnie zmienia biegi nie szarpie nie wyje, z silnikiem też nie mam jakiegokolwiek problemu. Polecam każdemu :D A no i ja swoją ślicznotkę też tachałem z niemiec, bo w Polsce to zazwyczaj w przystępnej cenie są dosyć zajechane wersje z którymi pewnie byś miał trochę roboty.