Nie ruszona :)
Nie ruszona :)
No Michał ktoś nad Wami czuwa. Dobrze, że wam się nic nie stało. Nie ma co mówić "baba za kierownicą" i facet mógłby tak postąpić. Płeć nie ma znaczenia. Za to brak mózgu u tego kierowcy jak najbardziej. Zawsze możesz z cywilnego oskarżyć o spowodowanie wypadku i odszkodowanie ciągnąć, ale nie wiem czy ma to sens.
Mój kolega parę lat temu zginął bo ( akurat też kobieta ) zajechała mu drogę ( bardzo podobna sytuacja ). Ten nie chciał w nią uderzyć i się położył. Niestety uderzył kręgosłupem w krawężnik. Zmarł po 2 tygodniach. Dobrze, że tym razem jest wszystko ok. Pozdrawiam.
"W czasie deszczu gdy wiatr wieje, słychać Alfę jak rdzewieje."
No wlasnie krzysiek wazna rzecz trzeba zaznaczyc: jestesmy cali zdrowi tylko zieki temu że kladlem motocykl już paredziesiat razy i wyrobilem w sobie wazny odruch. Kiedy widzisz że bedzie źle nie robisz kompletnie nic. Nie spinac się, nie hamowac, nie kombinowac. Lecimy i tyle. Gdybym tam dal po heblu konkretnie, skrzywil lub polozyl moto - mogloby się skonczyc tak że rozbilibysmy się o bok samochodu albo jakis kraweznik.
To jest bardzo wazne i warto zapamietac że jeśli mamy już sytuacje bez wyjscia to nic nie kombinujemy na ostatnia chwile bo nasze odruchy sa zwierzece i nijak się maja do zachowan pojazdow.
To tyle mojego pieprzenia :)
Ladne te fotki co? Moze je sprzedam na podsumowanie weekendu jakiejs gazecie? :D
Ostatnio edytowane przez Michal750 ; 05-05-2012 o 18:35
Michał zdjęcia wyglądają dość ,dość .Gratulacje za opanowanie w trakcie tego zdarzenia .No i widzę poczucie humoru cały czas ;) Pozdrówka dla Twojej dziewczyny ;)
Nanosekunda: czas jaki upływa między zmianą światła na zielone, a wściekłym zatrąbieniem na ciebie przez kierowcę z tyłu.
współczuje mój znajomy miał parę lat temu wypadek na cbr 600 f4 jechał autostradą i dziadek mondeem zmienił mu pas na lewy dziadek leciał 110 km/h mój znajomy z dziewczyną ok 160 zaczął hamować zblokował tylne kolo i przywalił w tył mondea. Siła uderzenia byle na tyle duża że on wpadł przez tylną szybę do środka(kombi) a dziewczyna wystrzeliła jak z katapulty przeleciała z 50 m nad autem i upadła na asfalt dobrze że na pas awaryjny bo mogło być nie ciekawie, na szczęście nic poza obtarciami sie nie stało. Cbr poszła na części bo ruszyło ramę. Dziadek mówi że nie zauważył motoru na lewym pasie. Sam jeździłem trochę motocyklem i ludzie w Polsce nie ogarniają tego że oprócz samochodów na drogach są też motocykle.
Ja bym jeszcze wspomniał o ubiorze- który jest bardzo ważny. Nie wiem jak byliście ubrani- bo po fotkach tego nie widać - chociaż spodnie dziewczyny na motocyklowe nie wyglądają.
Najważniejsze, że Wam się nic powaznego nie stało.!
Moje EX - E38 730i '95, E38 735iA '98
Ubiór jak najbardziej. Ja akurat jechałem "na szybko" w sweterku (pod nim buzzer) ale też bez nakolanników, dziewczyna w ogóle zwyczajnie ubrana bo chociaż ma kasę to jej szkoda było na ciuchy wydać :P Teraz mówi że kupi. Ani kurtka ani sweter nie ruszone... dacie wiarę...
W nastepnym moto zainstaluję coś takiego: http://allegro.pl/mega-glosny-139db-...295577884.html
Do beemki też to dam, kupuję 2 sztuki :)
Michał polecam z pociągu efekt zaskakujący http://www.youtube.com/watch?v=fatvz...eature=related
;D ;D jeśli nie zauważony to na pewno usłyszany ;D ;D ;D
Nanosekunda: czas jaki upływa między zmianą światła na zielone, a wściekłym zatrąbieniem na ciebie przez kierowcę z tyłu.