Z przykrością muszę powiedzieć, że niestety nie będę, żonka już ustawiła weekend niespodziankę tyle, że zapomniała o tym jak mówiłem, że pojedziemy do Szklarskiej...
No i jeszcze się obraziła na mnie... więc jest komplet. Okazałem się szowinistą-egoistą jak zawsze.
Sorki za zamieszanko ale tak czasem jest i cóż można począć.




Odpowiedz z cytatem