Dla mnie świadczy to o tym, że lakiernik nie był profesjonalistą. Demontaż albo oklejenie takiej uszczelki to kilka minut. Ostatecznie, jeśli już zamalował tą uszczelke to powinien ją wyczyścić. W takim niby "cukierku" takie rzeczy nie powinny mieć miejsca.
Poza tym na środek zużyto chyba 5 butelek "kokpitu" - widać to po oparciu fotela kierowcy ;)
Na zdjęciach wiele aut robi wrażenie...... w rzeczywistości jest już trochę gorzej ;)
Moje EX - E38 730i '95, E38 735iA '98