Patent z sygnałem ze wzmacniacza działa,dziś zdobyłem się na odwagę i robebeszyłem wzmaka,miałem mały problem bo te rezystorki ze zdjęcia są malutkie ale udało się,wyjąłem drut w osłonie z kabla antenowego,przykleiłem do płytki podstawkę plastikową,do podstawki przykleiłem kabel tak żeby dotykał końcówki rezystora,po wyschnięci kleju lutowanie stabilnego już kabla i po robocie,dźwięk jest słyszalnie lepszy niż z głośników,pozostaje tylko problem ze sterowaniem,podłączałem się w różne miejsca ale żadne nie rozłącza napięcia po uśpieniu,tylne światła mają chyba za małe napięcie bo nie odpalają wzmacniacza,na bezpiecznikach napięcie jest cały czas,może znacie jakiś sekretny kabelek,na którym nie ma prądu po wyjęciu kluczyka lub po uśpieniu?
Sebek dzięki jeszcze raz za zdjęcie.