Kurcze nie wiem właśnie czy mi wypali, bo mam wykupiony 3 dniowy rejs do Sztokholmu gdzieś w maju ( problem w tym, że dat nie pamiętam ;/ ). Sexhibition jest jeszcze Jyväskyli, ale to ponad 300km i nie bardzo mi się chce tyle lecieć, ale posprawdzam, zobaczę, relacja na pewno będzie :). Mam jeszcze nadzieję, że i w tym roku uda mi się wyjechać na rajdowe mistrzostwa świata właśnie Jyväskyli ( wszystko free, ale praca od 5:00 do czasem 24:00 ). W zeszłym roku byłem, poznałem od kuchni trochę świata WRC ( w tym osobiście naszego rodzynka w PWRC Michała Kościuszko ). Eh.. oby tak dalej :)
"W czasie deszczu gdy wiatr wieje, słychać Alfę jak rdzewieje."