A mi się wydaję, że piszczenie to wina tarcz a nie klocków. Mikoda nigdy nie miała dobrych opinii ( wręcz odwrotnie ). Znam trochę tą firmę ( jest na Podhalańskiej w Częstochowie jakieś 400m od mojego domu rodzinnego ) i wszyscy łącznie ze mną narzekali ( po jednym awaryjnym hamowaniu tarcze się krzywiły ). Możliwe, że się poprawiły dlatego chciałem zapytać jak długo je masz i jak się u Ciebie sprawują???





Odpowiedz z cytatem