Kolega mój teraz założył 245 i 275 do E60 520 i mówi że nie odczuł różnicy w osiągach,
Na pewno jakaś różnica w osiągach jest ale niewielka. W zeszłym roku sprawdzałem osiągi swojego auta i do setki rozpędziło się na słoneczkach w równe 7s czyli mniej więcej tyle ile powinno. Problemem jest raczej waga koła - 10J waży ponad 30kg. I to już czuć bo można dostać choroby morskiej, amortyzatory sobie nie radzą z tłumieniem takiego ciężaru.
Na dobrych drogach jedzie się ok chociaż im szersze koło tym mniejsza precyzja skrętu. Na wąskiej oponie delikatnie skręcisz kierownicą i auto skręca, na szerokim walcu tego już nie ma. Jest martwe pole. Czuje się to szczególnie przy dużych prędkościach gdzie koryguje się skręt właśnie takimi małymi ruchami.
To przynajmniej 8 lat młodsze autko od mojej sweet SEVENteen, ale skoro nie odczuł różnicy to napęd nie powinien dostać mocno po..
A jakieś sugestie odnośnie 19` na PL autostradach?
Dokładnie 11 lat młodsza ale to bez znaczenia. 2.0d w tej budzie nie jedzie na 16 więc to to mu za różnica czy to będzie 18 na 275 szeroka :D
I naturalnie pierścienie centrujące![]()
pierścienie jasna sprawa, choć nie powiem bo douczam się w tym temacie.
Prosił bym o wskazówkę jakie były by konsekwencje w momencie jazdy na tych kapciach.
Jakieś błędy czy mechanicznie nie da rady.
Prawda taka ze z sezon bym się na tych kapciach przemęczył o ile jest to możliwe.
Big THX za odpowiedź!
jak chcesz jezdzic na zaniskich oponach to jezdzij, bedzie wygladac jak wygladac, wiec niepytaj sie o konsekwencje, tylko niewiem dlaczego kupujesz felgi aby poprawic wyglad auta a pozniej jezdzisz na nieprawidlowej oponie...
póki co to nie jeżdżę , jestem na etapie rozważania.
Krzywy z tego co zrozumiałem jedyną konsekwencją jazdy na nieprawidłowej oponie będzie całościowy wygląd auta?
brak sprawnej amortyzacji, wieksze spalanie przeklamanie licznika, bardzo łatwo uszkodzic felgi