Rozmawiają 2 nimfomaki:
- wiesz, kupiłam sobie skunksa.
- Jak to skunksa? Po co i taki zwierz.
- No w sumie po nic, ale świetnie robi minetę.
- Acha, no fajnie, ale co ze smrodem?
- Eee tam, 2 dni rzygał, ale już się przyzwyczaił.