Idzie Jezus przez Izrael. Nagle słyszy płacz. Podchodzi do płaczącego człowieka i się pyta:
-Czemu płaczesz?
-Nie widzisz że nie mam oczu?!
Jezus napluł na ziemie ulepił oczy i człowiek zaczął widzieć.
Idze dalej i znowu usłyszał płacz, tym razem głośniejszy.
-Czemu płaczesz?- Pyta Jezus
-Nie widzisz że nie mam nogi?!
Jezus napluł na ziemie i ulepił mu nogę, Człowiek zaczął chodzić.
Kolejny raz usłyszał przerażającą, najgłośniejszą rozpacz w życiu.
-Czemu płaczesz?
-Jestem z Sosnowca....
I Jezus zapłakał.




Odpowiedz z cytatem