-
Zaawansowany Użytkownik
Rozmowa dwóch nawalonych w trupa biskupów:
- No i widzisz, wybudowałem tę największą świątynię w kraju za pieniążki wiernych...
- Wybudowałeś...
- Mam 3 fajne posiadłości, a pojutrze kupuję czwartą na Mazurach...
- Wiem, po sąsiedzku ze mną...
- Rydzyk ma Maybacha, a ja mam aż 4 takie fury...
- Ano masz...
- A wiesz stary co mnie najbardziej martwi?
- Co?
- Że nie mogę tego wszystkiego synowi zapisać w spadku.
Siedzi facet w barze i w pewnej chwili wchodzi piękna dziewczyna.
Facet myśli, jakby tu do niej zagadać. Długo myśli, myśli, próbuje
wymyślić coś oryginalnego dla tak pięknej dziewczyny.
Nagle ona wstaje i wychodzi. Facet załamany, chce wybiec za nią, ale tak
mu się głupio zrobiło. Boi się, że już nigdy jej nie zobaczy...Aż w
końcu ona wraca. Okazało się, że poszła do łazienki. Facet dalej
kombinuje, jakby tu zagadać. W końcu uznał, że podejdzie i powie to, co
mu ślina na język przyniesie, a może się uda. Wstaje, otrzepuje się,
pięknym krokiem podchodzi do owej dziewczyny, uśmiecha się szarmancko i pyta:
-Srałaś?
Jadą dwie blondynki na rowerach. Nagle jedna zsiada i zaczyna spuszczać powietrze w obu kołach.
- Co robisz? - pyta druga.
- Spuszczam powietrze.
- A po co?
- Bo mam kierownicę za wysoko.
Na to ta druga nerwowo odkręca siodełko i zamienia je miejscami z kierownicą.
- A Ty co robisz?
- Zawracam. Pie***lę, nie będę jeździć z taką kretynką!
[ Komentarz dodany przez: joe white: 15-07-2010, 18:12 ]
Poprawione ;).
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum