Sylwek7 dobre, dobre :hah: .
Jedzie młoda dziewczyna i ksiądz w pociągu. Nagle pociąg gwałtownie zahamował i dziewczyna wpadła na księdza. Mówi:
- O, przepraszam księdza, tak szybko stanął.
A ksiądz:
Nie, nie, moje dziecko, to klucz od plebanii.
Sylwek7 dobre, dobre :hah: .
Jedzie młoda dziewczyna i ksiądz w pociągu. Nagle pociąg gwałtownie zahamował i dziewczyna wpadła na księdza. Mówi:
- O, przepraszam księdza, tak szybko stanął.
A ksiądz:
Nie, nie, moje dziecko, to klucz od plebanii.