-Czemu się z nią pokłóciłeś?
-Poprosiła żebym zgadł ile ma lat
-No i?
-Zgadłem...
Do McDonalda wchodzi małżeństwo około 90-cio letnich staruszków.Babcia siada przy stoliku a dziadek idzie zamówić zestaw:pepsi,hamburger i frytki.Dziadek siada przy stoliku,bierze dwa kubeczki i nalewa do nich pepsi równiutko po połowie,następnie bierze frytki i robi z nich dwie równiutkie porcje,następnie bierze nożyk i kroi hamburgera równiutko na pół.Całą sytuację obserwuje student.Żal mu się ich zrobiło,podchodzi i mówi:
-Przepraszam że przeszkadzam ale może kupić państwu drugi taki zestaw?
-Bardzo panu dziękujemy ale jesteśmy małżeństwem od 70-ciu lat i my od zawsze się wszystkim po równo dzielimy.
Student odchodzi ale zauważa że babcia siedzi cichutko a dziadek się zajada.Podchodzi znowu i pyta:
-Dlaczego pani nie je?
Babci na to:
-Czekam na zęby...
Idzie zajączek przez łąkę i widzi misia jedzącego czekoladę.
-Cześć misiek..
-Cześć.
-Co robisz?
-Jem czekoladę.
-A czemu ona tak śmierdzi?
-Bo jem ją drugi raz..




Odpowiedz z cytatem