Historia dzieje się w wiosce w której mieszka najwięcej stulatków w Polsce.Reporter jadąc przez wioskę widzi trzech leciwych staruszków siedzących na ławeczce.Postanawia przeprowadzić z nimi wywiad.Podchodzi do pierwszego staruszka i pyta:

-Dziadku,jaką macie receptę na długowieczność?
-A no na śniadanko serek,na obiadek serek,na kolacyjkę serek..
-I ile macie lat dziadku?
-A no mam 103 latka

Podchodzi do drugiego dziadka i pyta:
-A wy dziadku jaką macie receptę na długowieczność?
-A no na śniadanko miodzik,na obiadek miodzik,na kolacyjkę miodzik..
-I ile macie lat dziadku?
-A no mam 105 lat

Podchodzi do trzeciego dziadka i pyta;
-No a wy dziadku jaką macie receptę na długowieczność?
-Na śniadanko wódzia,na obiadek wódzia,na kolacyjkę wódzia,do tego dwie paczki fajek dziennie,kilo mięsa smażonego,piwska nie liczę..
-Ooooo dziadku a ile macie latek?
-Trzydzieści cztery.