Dwóch lekarzy ginekolog i internista prowadzili obok siebie gabinety.
Do gabinetu ginekologa wpada internista:

- stary choć na chwilę do mnie,musisz coś zobaczyć !
- nie mam czasu, mam duzo pacjentek.
- no ale choć, jest u mnie kobieta, która ma łechtaczkę jak arbuz.

No to poszedł. Wchodzą do gabinetu na kozetce leży kobieta z rozłozonymi nogami. Ginekolog popatrzył:

- stary co ty pie**olisz? Normalna łechtaczka!

- no to spróbuj !