A propos Opli to ostatnio czytalem na necie opinię goscia,ktory kupił upragnioną przez niejednego Insignię...napisał mniej więcej tak...Jeżdżę tym samochodem od kilku mcy a wcześniej miałem starego MB W124 i to był mój największy błąd w życiu,że go sprzedałem i kupiłem to gów.o.Napisał coś jeszcze o tym jak jest głośno w środku i jak fatalnie pracuje zawieszenie...tyle na temat Opli.Ja osobiście wole jeździć starym E38 czy W124 niż nowym Oplem i wielu moze uwazać to za idiotyzm i zboczenie...trudno,dla nich ja jestem idiotą a oni dla mnie,że wydaja kupę kasy na taki fajans...Ja po prostu wychodzę z założenia,ze jazda samochodem musi sprawiać mi przyjemność.Jazda Oplem niestety żadnej przyjemnosci nie daje...przynajmniej mi...no chyba,że jakimś Senatorem.Pozdrawiam.