Cytat Zamieszczone przez szajboos Zobacz posta
Proszę, nie porównuj klasyka jakim jest e23 do 15 lat młodszego e38, któremu do klasyka daleko. Na swoje lata e38 było top, ale minęło paręnaście lat i niestety wymagania i technika poszła do przodu a e38 to nadal 11, 14 czy też 18 letnie e38. I to się nie zmieni dopóki e38 nie zmieni statusu z podstarzałej limo za 15 tysi na klasyka który zacznie drożeć. Ale nim tak się stanie musi wymrzeć spora częśc populacji dojechanych trupów. Tak ja to widzę jako posiadacz e38. I podobnie jak dobrus nie zauważam tych zazdrosnych spojrzeń przechodniów, więc może to tylko nadinterpretacja??
Ale przez to porównanie chciałem właśnie pokazac dobitniej tą niewdzięczną fazę w jakiej e38 jest teraz. 20 lat temu e23 było tym samym trupem którym teraz jest e38. I tak samo za 20 lat - e38 będzie pełną gębą youngtimerem. Tylko tyle...

Narazie niech sobie jest podstarzałym limo - dzięki temu, tanio kupiłem i tanio doprowadzę do oryginału. I tak sobie poczeka kilkanaście lat na swoje złote lata w moim garażu ;)

Cytat Zamieszczone przez krzysiek1989 Zobacz posta
jezdze, bo nie mam innego:D
sentyment jest, owszem ale nie uwazam swojego auta ani za trupa ani za perelke, zreszta jak pewnie wiekszosc egzepmplarzy tu na forum.... po prostu badzmy realistami i jak napisalem wyzej, nie czujmy sie lepsi bo nimi nie jestesmy:)
A kto tutaj stawia na równi "bycie i poczucie" lepszymi od tego jakim autem jeździ?