Pokaż wyniki od 1 do 10 z 101

Wątek: BMW e38 - wizerunek flagowej limuzyny z 90-tych lat w roku 2012

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Zaawansowany Użytkownik Awatar matraks
    Dołączył
    Oct 2010
    Posty
    522
    BMW
    2011 BMW 328i xDrive e92, 2007 Mitsubishi Endeavor
    Skąd
    Chicago/Bydgoszcz
    Cytat Zamieszczone przez sennapowieka Zobacz posta
    Pewność na każdym kilometrze ...

    Lubię to :]
    Oj, tutaj chyba troche przesadziles ;) Jesli chodzi o pewnosc w 7er to ja mozna miec jedynie co do tego, ze predzej czy pozniej cos sie w niej sypnie... Jak wyjezdzalismy w ostanie wakacje naszym 7er do Polnocnej Karoliny (prawie 2tys km w jedna strone :D) to nie moglem spac po nocach ze strachy czy dojedziemy... Najchetniej zabralbym do bagaznika zapasowa chlodnice, alternator i kompletna ASB :). Na szczescie nic sie nie popsulo i dojechalismy cali i zdrowi. Jak kilka lat temu jechalismy do Waszyngtonu (1tys km w jedna strone) naszym Lancerem i tu nie bylo mowy o jakis niespodziankach...
    A co do reakcji ludzi na 7er to tez spotkalem sie z taka zaskakujaca. Na myjni samoobslugowej podszedl do mnie 50-letni pan, ktory przyjechal nowym Volvo XC90 i mowi do mnie "jakie czyste BMW... Lubie jak takie stare samochody sa tak zadbane..." Pomyslalem sobie osz ty pierdzielu z nowego Volviaka... :) Niestety e38 to w oczach ludzi po prostu stare samochody.

  2. #2
    Vip Vip Awatar coboss
    Dołączył
    Feb 2009
    Posty
    4,002
    BMW
    E38 730d
    Skąd
    Szlachta Rydzyńska koło wsi Leszno
    Cytat Zamieszczone przez matraks Zobacz posta
    Oj, tutaj chyba troche przesadziles ;) Jesli chodzi o pewnosc w 7er to ja mozna miec jedynie co do tego, ze predzej czy pozniej cos sie w niej sypnie... Jak wyjezdzalismy w ostanie wakacje naszym 7er do Polnocnej Karoliny (prawie 2tys km w jedna strone :D) to nie moglem spac po nocach ze strachy czy dojedziemy... Najchetniej zabralbym do bagaznika zapasowa chlodnice, alternator i kompletna ASB :). Na szczescie nic sie nie popsulo i dojechalismy cali i zdrowi. Jak kilka lat temu jechalismy do Waszyngtonu (1tys km w jedna strone) naszym Lancerem i tu nie bylo mowy o jakis niespodziankach...
    A co do reakcji ludzi na 7er to tez spotkalem sie z taka zaskakujaca. Na myjni samoobslugowej podszedl do mnie 50-letni pan, ktory przyjechal nowym Volvo XC90 i mowi do mnie "jakie czyste BMW... Lubie jak takie stare samochody sa tak zadbane..." Pomyslalem sobie osz ty pierdzielu z nowego Volviaka... :) Niestety e38 to w oczach ludzi po prostu stare samochody.
    Co Ty nie powiesz... jak chcesz spac spokojnie to za pare $ masz ubezpieczenia assistance. A wedlug mnie pewnie, to znaczy, ze mozesz spokjnie jechac w zlych warunkach bez skupienia jak saper czy nie wpadniesz w poslizg, nie martwisz sie o to, ze gdy ktos Cie przytrze 50km/h to Cie beda skrobac z blachy.
    Po za tym, jezeli w 7er cokolwiek siadzie to sprytne auto wrzuci silnik czy skrzynie w tryb awaryjny i pojedzie. Siadzie Ci dach to go zamkniesz jak bedzie lalo, a gdy na stacji sie okaze, ze jakims cudem nie idzie otworzyc klapki wlewu to mozesz ja awaryjnie otworzyc. Ile aut daje Ci taki luksus? Ilu producentow mysli o tym, ze cos sie moze stac lub zepsuc? Na prawde 7er jest wyjatkowy autem pod tym wzgledem i nielatwo jest je usadzic tak by Cie zostawilo zdanego na siebie w srodku nocy na wypuczajewie...
    ---===Bo radość to suma drobnych przyjemności===---

    *** UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION! ATENCION! ***
    Ze względu na ograniczony czas coraz rzadziej zaglądam na forum :(
    W sprawach pilnych proszę o kontakt na maila coboss@op.pl pamiętajcie o zaznaczeniu, że jesteście klubowiczami!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •