Zgadzam się, ze burza gwarantowana. Każdy ma prawo do swojego zdania. Moje jest takie, ze z pewnością nie jest to auto dla każdego Kowalskiego. Przede wszystkim z racji pojemności silników, zużycia paliwa, kosztów eksploatacji. Kowalski to wszystko przeliczy i kupi vw albo forda z dieselem. A e38 sprawi sobie ktoś kto ceni sobie bardziej niż gotówkę przyjemność z jazdy nietuzinkowym autem i stawia jej majestatyczna i klasyczna linie ponad new edge design. Takie jest moje zdanie. Niestety prestiż jazdy e38 robi się powoli chyba coraz mniejszy z racji wieku przez nie osiąganego. Tylko czy to coś zmienia? E38 rulez