hehe rewelacja :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: poskladalem sie ze smiechu :mrgreen:

ja niestety wlasnie koncze swoja przygode ze szkolnictwem wyzszym, za tydzien obrona (w piatek trzynastego :mrgreen: ) bylem na dziennych wiec sie sporo dzialo, szczegolnie na poczatku :-) zdecydowanie najfajniejszy okres w zyciu, troche mi zal ze rozstaje sie z uczelnia....