Pytanie jeszcze na co daja ta "gwarancje"?? Na uznanie reklamacji ze wzgledu na zagniecenie w czasie delikatnego podjazdu pod kraweznik nie macie co liczyc.
@Coboss skad wiesz czy te chinczyki po sprzedawane po 3tys nie sa tymi po 1,5tys?? W chinach cena za kazdy kpl nie przekracza 200dolarow... - cena jest tylko wyznacznikiem popularnosci modelu i "widzimisiem" dystrybutora. ;)
Skoro jakosc jest taka super to dlaczego dalej na niemiecki rynek "chinole" nie maja wjazdu?
Ostatnio edytowane przez BOSS ; 05-03-2012 o 18:51
Każdy człowiek jest jak książka, ma dobre strony, wystarczy tylko przekartkować te złe !!!
100% racji.
Kupujcie, kupujcie, tylko później nie marudźcie, że mieliśmy rację. Ciekawe, jaka gwarancja Wam obejmie podgięcie felgi na jakiejś konkretnej dziurze czy krawężniku. Pieniądze na nowe podróby Alpiny, M-Powery itp. to pieniądze wyrzucone w błoto, a cena, jak BOSS słusznie powiedział, jest dyktowana przede wszystkim wartością oryginału, do jakiego te marne podróbki aspirują. Im bardziej unikatowy wzór, tym droższa cena, a jakość jest nadal marna.
Akurat odpowiedź na pytanie "po co?" jest taka sama w przypadku chińskiego badziewia jak i oryginalnych felg - po to żeby auto ładnie wyglądało i odrobinę lepiej trzymało się w zakrętach.
I nikt nie zachęca tu do kupowania nowych oryginalnych felg, a używane można dostać często taniej niż chińskie nowe.
Pozdrawiam
Wiktor
Używajcie polskich znaków - jest różnica czy robisz komuś łaskę czy laske.
---===Bo radość to suma drobnych przyjemności===---
*** UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION! ATENCION! ***
Ze względu na ograniczony czas coraz rzadziej zaglądam na forum :(
W sprawach pilnych proszę o kontakt na maila coboss@op.pl pamiętajcie o zaznaczeniu, że jesteście klubowiczami!
Debilna to co najwyżej jest twoja odpowiedź.
Roczne utrzymanie przekracza wartość rynkową ? Bez przesady, większość części tania jak barszcz. A i połowę rzeczy samemu można sobie wymienić, przy minimalnych zdolnościach manualnych. Dajmy na to , że cena rynkowa E38 w średnim stanie to 20-25 tyś PLN . I teraz z ręką na sercu napisz , że co roku inwestujesz 25 tyś zł w starą beczkę, którą tak naprawdę już powoli staje się E38.
Jeżdżę siódemką bo lubię ten samochód/ markę ale nie rób z tego forum miejsca kultu lub sekty. To forum przede wszystkim ma pomóc w rozwiązywaniu problemów technicznych - przynajmniej ja tak to widzę.
Wiktor, skoro zarówno model oryginalny oraz nieoryginalny za ułamek tej ceny ( adekwatnej do wartości pojazdu jak myślę) to po co przepłacać? Zakładanie, że tańsze felgi MUSZĄ być szajsem zrobionym z plasteliny to myślenie nielogiczne. Wolałbym usłyszeć/przeczytać jakieś fakty osób które rzeczywiście użytkują tańsze felgi niż gdybać i zachwycać się na zapas tym co drogie. Bo drogie na pewno jest lepsze.
Nie MUSZĄ ale PRZEWAŻNIE SĄ szajsem. A logika nakazuje kierować się doświadczeniem kolegów:
przemol chcesz ryzykować proszę bardzo - kup, testuj, przejedź kilkadziesiąt tysięcy kilometrów po naszych wspaniałych drogach i poproś wulkanizatora o sprawdzenie jak się mają felgi. Nikt tu nie jest wróżką żeby zgadywać czy akurat te konkretne koła są z tych nieoryginalnych dobrych czy z tych nieoryginalnych złych.
Jeżeli nie chcesz ryzykować wybierz sprawdzone rozwiązania - felgi oryginalne BMW lub sprawdzone nieoryginalne (chociażby wspomniany Ronal, BBS, OZ itd.). Niekoniecznie nowe i droższe.
Ostatnio edytowane przez Wiktor ; 06-03-2012 o 17:35
Pozdrawiam
Wiktor
Używajcie polskich znaków - jest różnica czy robisz komuś łaskę czy laske.
Ostatnio edytowane przez BOSS ; 06-03-2012 o 21:30
Każdy człowiek jest jak książka, ma dobre strony, wystarczy tylko przekartkować te złe !!!