źle napisałem. 1000zł to za mało na remont tego silnika. Miałem na myśli to że ja wydałem około 1000zł na remont. akurat głowicę dostałem można powiedzieć w prezencie zregenerowaną (koszt 400zł którego ja nie ponosiłem). Pozatym miałem silnik o przebiegu 130tys. panewki, pierścienie, wał w stanie bdb. tylko miał blok popękany przy szpilkach i dlatego z 3.0 robiłem 3.5 (koszt 300zł po znajomości). Uszczelka pod głowice 150zł, olej 150zł, płyn do chłodnicy 70zł, olej do skrzyni 90zł (to przy okazji zmieniałem), nowe świece ok.100zł, chłodnica 50zł, filtr powietrza 20zł i jakieś drobnostki (pierścienie uszczelniające wydech itp.). Z silnikiem w 1000zł zmieściłem się.