
Zamieszczone przez
szajboos
Dwa, to po remontach zaleca się docieranie na gorszym oleju niż docelowy. Jeśli silnik ma jeździć na syntetyku, to docierać należałoby na półsyntetyku. Po 500-800km zlać, wlać docelowy olej i git. A niestety olej po 15000km o których piszesz to żur a nie środek smarny, więc docieranie na nim to średnio fajna opcja. I tego nie popieram.