Cytat Zamieszczone przez coboss Zobacz posta
Powtarzam sie... ruscy nie sa normalni...

Co do filmiku, mimo, ze sniego w tym roku nie bylo sporo to i tak mialem taka akcje. Podstawa to nie panikowac tylko lekko i powoli wyprowadzic auto, jak szarpnie sie kierownica w panice to tak sie to zawsze skonczy nie wazne jakim autem sie jedzie i na jakich oponach...
Ja miałem kilka takich sytuacji. Z tylnym i z przednim napędem. Udało się opanować samochód i jedyne co w tym pomogło to zimna krew. Na panikę to chyba nie było czasu tylko z automatu kontrowałem i delikatnie obchodziłem się z gazem. Może to były farty, może wiedza, której trochę się nauczyłem z materiałów o bezpiecznej jeździe i trochę na torze, nie wiem. Staram się jeździć bezpiecznie, rozważnie, ale na drodze różne rzeczy się zdarzają.