a jak z jazdą na tych ap? temat garbów zwalniających itp. Mocno się szlifuje spodem?
a jak z jazdą na tych ap? temat garbów zwalniających itp. Mocno się szlifuje spodem?
Na garbach nie przycieram o ile wjadę powoli na jego "szczyt" i trzymając nogę na hamulcu zjadę ;D A jak się zapomnę to dobijam wydechem :-P Choć to wszystko to raczej wina seryjnych i kończących się już amorów.
Btw, koła i nawet tak małe obniżenie uczą spokojnej jazdy i dokładnego wpatrywania się drogę ;D
~wysłane poprzez Tapatalk
mi nie zależy na "glebie" tylko na wizualnym zmniejszeniu przeswitu nad przednim kołem i moglby być na progu widoczny super delikatny klin. Czyli jakbym chciał się bawić ze springami M-tech, moge zapakować z r6 np? Czy wtedy już poleci mocniej na dół?
Po 1 - miałeś bardzo mocno obniżone zawieszenie - na moje oko jakieś -60mm.
Po 2 - jak miałeś seryjne odboje, to nie dziwota, że samochód prowadził się jak taczki.
Po 3 - Takie sprężyny średnio się nadają na polskie drogi - jeszcze jak jeździsz po trasie, to ujdzie, ale na miasto i wyboje :(
Dlatego suma sumarum byłeś niezadowolony. Osobiście przekonałem się, że na takich sprężynach jak mam jeździ się dużo lepiej niż na serii. Zresztą na poprzednich sprężynach H&R jeździło się jeszcze lepiej, ale na Krakowskie realia były za niskie.
ja mam z przodu -60 z seryjnymi amorami i po Szczecinie jezdzi sie całkiem miezle moze tylko z 2-3 przytarłem spodem. A co do prowadzenia to zacznijmy od tego ze 7 to nie auto sportowe i zarowno konstrukcja zawieszenia jak i gabaraty skłaniaja raczej ku spokojnej jezdzi ale wracajac do tematu to po obnizeniu auta jakiejs spektakularnej roznicy w prowadzenia nie odczułem dopiero po spieciu kielichow rozporka dało sie zauwazuc ze auto o wiele lepiej prowadzi sie w zakretach
Zobacz moją siódeme http://7er.pl/showthread.php/8202-e3...85-730iA-V8-93
freshtimer - za młody by być klasykiem, za stary by być platikiem
a zakładał ktos z was zwykłe spręzyny od e34? od 520/525/530/535? Jak to by się miało w e32?
A ja sie podepne jeszecze z jednym pytaniem, bo mam sprężyny przednie Weitec które były wyjete z e34 540 kombi ale w warsztacie mechanik powiedział mi że ich nie załozy bo nie wyjade od nich ;p i rzeczywiście przykładając je do ori z e32 to była dobre 10cm krótsza i tak pod naciskiem ręki bardziej miękka... wkładał ktoś kiedyś cos takiego? i czy rzeczywiście upadła by mi 10cm!?
Zobacz moją siódeme http://7er.pl/showthread.php/8202-e3...85-730iA-V8-93
freshtimer - za młody by być klasykiem, za stary by być platikiem
Powinny pasować bez problemu. Z tego co pamiętam, to moje ori sprężyny miały ok 40cm, h&r -40 miały jakieś 30cm ( a nawet chyba 28)- i wszystko pasowało![]()