Dziwny przedział cenowy. Końcówka wtrysku to ok 150zł a cały wtrysk oprócz korpusu, którego się nie kupi to faktycznie suma ok 400zł.
Co do KM pytałem, bo z tego co kojarzę, to 192KM miały już turbinę sterowaną elektronicznie a więc zaworu nie ma...
Dalej wtrysk może paść z dnia na dzień i może jego wada wychodzić po chwili, np gdy uzyska jakieś tam ciśnienie może się zacinać.
Mnie ciekawi po czym stwierdził pierwszy mechanik, że to nie regulator ciśnienia na pompie wysokiego ciśnienia?
Co do tych wtrysków... nadal wydaje mi się, że to problem w pompie wysokiego ciśnienia i najprawdopodobniej w tym regulatorze...