Temat widzę bardzo się rozwinął. Wg. mnie nie nam oceniać co i jak gdzie i kiedy.. Prawdę zna tylko matka a my możemy snuć domysły. Gdyby nie wyszło na jaw to że dziecko nie żyje to wszyscy żyli by w przekonaniu że została uprowadzona. Mamy nowy wątek : wypadło z kocyka.. wszyscy myślimy , nieszczęśliwy wypadek.Podejrzewam że z czasem wyjdzie jeszcze jakiś nowy tok wydarzeń. Dla mnie tylko dziwne jest to że w nagraniu Rutkowskiego to on pierwszy wypowiedział 'wypadła Ci' na co matka przystała..prawda? czy taki scenariusz po prostu jej odpowiadał i później go tylko podtrzymywała? Pożyjemy zobaczymy.Biedna Madzia.





Odpowiedz z cytatem