Po przeczytaniu waszych postów ,nurtuje mnie jedno co na to jej mąż ?? Jakoś w wywiadzie nie sprawiał wrażenia że przezywa tragedię -skradziono jego córeczkę.Siąść na kobietę to jest typowo pierwszy odruch to ona winna.Jest to tragedia ale kim My jesteśmy żeby oskarżać ?? Mówicie fakty są w prasie ale czy to jest całkowita prawda ?? Policja i Rutkowski to możemy gdybać na ich temat .Co kto lepszy jak doszedł.Przyznaję się że pierwsze odczucie moje wściekłość i wyrzucanie słów jak mogła to zrobić.Jednak nie do mnie należy oskarżanie .Nie znamy całkowitej prawdy więc osąd zostawmy tym co mają do tego prawo .





Odpowiedz z cytatem