Moment piszecie że nic nie wiemy???
jak to nic nie wiemy, a fakty :

http://www.se.pl/wydarzenia/kronika-...ie_225523.html

czyli matka upuszczajac dziecko nie pojechała do szpitala ani nigdzie tylko bała sie przyznac więc WYMYSLIŁA porwanie!!

Prorok mógł połaczyc te fakty:

ale matka nie płakała w 1szych wywiadach, kiedy ojciec płakał - to było nienaturalne

mówisz DOBROS ż etaka akcja to grosze??? no nie sądze

Zobaczcie ilu ludzi ta sprawa poruszyła. Ilu pomagało (przecież nagroda za odnalezienie to, w sumie, zrzuta różnych organizacji, firm i prywatnych osób), zarówno materialnie, jak i mentalnie (wpisy na fb). I co? I okazało się, że lipa. Ściema ze strony matki.

Jak, po takich "rewelacjach", społeczeństwo zareaguje w sytuacji, kiedy naprawdę dojdzie do porwania takiego maleństwa jakiejś rodzinie? Bo wg mnie ludzie już nie będą chcieli tak chętnie pomagać - zanim nie usłyszą, że policja wyklucza ewentualność takiej ściemy. A przecież w przypadku takich porwań czas jest kluczowym czynnikiem...
I można zadać pytanie, czy matka powinna być sądzona pod tym kątem - szkodliwości społecznej jej czynu.

Dlatego poza materialnymi rzeczami licza się też te poza materialne wg mnie ważniejsze niz kasa!!!

a to powoduje to że takie skuchy powodują znieczulicę


działania policji i innych słuzb:

9:59 W poszukiwaniach ciała Madzi mają wziąć udział także specjaliści z Warszawy. Już jadą na miejsce gdzie mogą być ukryte zwłoki.

10:08 Policja przesłucha detektywa Krzysztofa Rutkowskiego, a także dziadków i ojca Madzi. Ich zeznania mogą być kluczowe dla sprawy i dać odpowiedź na pytanie czy Katarzyna W. mówi prawdę. Matka Magdy od czwartkowego wieczoru przebywa na posterunku policji w Sosnowcu. Kobieta nie usłyszała jeszcze zarzutów, ale prawdopodobnie zostanie oskarżona o składanie fałszywych zeznań.

10:15 Ciała Madzi szuka 20 funkcjonariuszy. Matka nie pomaga w poszukiwaniach, bo nie pozwala na to jej stan psychiczny.

10:27 Dziękujemy czytelnikom SE.pl, którzy zaangażowali się w poszukiwania Madzi i brali udział w wywieszaniu plakatów o porwaniu dziecka. Reakcje czytelników SE.pl były wyrazem ogromnego współczucia i solidarności z rodzicami Madzi.

10:36 - Sprawdzimy każdy krzak i zarośla - mówi tvn24 Paweł Warchoł z policji w Sosnowcu.

10:45 Policjanci wciąż nie potwierdzają informacji o tym, że Madzia nie żyje. Wychodzą bowiem z założenia, że dopóki nie ma ciała dziecka, nie można mówić o zbrodni.

10:48 Detektyw Krzysztof Rutkowskie w wywiadzie dla RMF FM powiedział jak wyglądała przełomowa rozmowa z matką Madzi. Katarzyna W. była przestraszona. - Mówiła o swoim ciężkim dzieciństwie, jak również o konflikcie pomiędzy matką a nią przy kwestiach wychowawczych dziecka. Obawiała się też swojej teściowej - ujawnił Rutkowski.

>>> PRZECZYTAJ WIĘCEJ: Jak matka Madzi przyznała się do winy Rutkowskiemu?

11:02 Na CZACIE SE.pl czytelnicy prowadzą ożywioną dyskusję na temat tragicznej śmierci Madzi. (Pisownia oryginalna).

~anonim2351: "Może sprzedała... ta jej wersja jest podejżana. Jak Rutkowski natrafił na trop Niemiec, to ona się raptownie przyznała".

~anonim8461: "kto kąpie dziecko i idzie z nim potem na mróz?????"

~anonim7044:"Mysle, ze oni zrobili z dzieckiem cos gorszego, dlatego zwloki tak ukryli!!!!"

Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/madzia-...

11:16 Funkcjonariusze starają się uspokoić matkę Madzi, by kobieta złożyła zeznania i potwierdziła to co powiedziała detektywowi Krzysztofowi Rutkowskiemu.

Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/madzia-...

11:30 Mijają 3,5 godziny od wznowienia poszukiwań ciała Madzi. Policja wciąż nie natrafiła na żaden ślad. Nie ma żadnych dowodów, że Katarzyna W. mówiła prawdę.

11:40"Madziulka grzecznie spała w wózeczku. Miała swoją pozytywkę" - tak chwile przed "porwaniem" opisywała Katarzyna W.

11:59 Nie można też wykluczyć wersji, że 6-miesięczna Madzia jeszcze żyła gdy matka układała ją w wózku, by ukryć nad rzeką. Dziecko mogło umrzeć nie wskutek urazu głowy, ale w wyniku zamarznięcia. Takimi podejrzeniami podzieliła się w rozmowie z Wirtualną Polską psycholog, dr Aleksandra Sarna.

12:33 Detektyw Rutkowski podkreślał, że "matka Madzi miała opory w precyzyjnym określeniu miejsca gdzie zostawiła zwłoki córeczki".

. – Nie chciała tam iść, zaczęła płakać - mówił.

12:36 Jeszcze w czwartek już po północy policja w wyznaczonym przez matkę miejscu natrafiła na pakunek z niemowlęcą kurtką, w której były dziecięce śpioszki. Detektyw był przekonany, że tu leżały zwłoki Madzi.

Skąd to wiedział? Czuł ponoć charakterystyczny zapach rozkładających się zwłok. Co zatem stało się z ciałem Madzi?

12:40 Rutkowski bierze pod uwagę dwie wersje: rodzina Katarzyny W. ukryła ciało w innym miejscu, albo, co brzmi makabrycznie, zwłoki Madzi wywlekły bezpańskie psy.

12:49 Już za kilkanaście minut, punktualnie o godz. 13 rozpocznie się konferencja prasowa detektywa Krzysztofa Rutkowskiego. RELACJĘ NA ŻYWO z konferencji Rutkowskiego można zobaczyć TUTAJ >>>

14:45 W Sosnowcu trwają poszukiwania ciała Magdy. Policja przeszukuje teren nad rzeką z pomocą georadaru.

Wcześniej - na konferencji prasowej - detektyw Rutkowski sugerował, że ciało Madzi mogło zostać zakopane, nie wyklucza się też wersji, że zwłoki zostały rozszarpane przez lisy i dzikie psy.

15:06 Policja nie ujawnia gdzie jeszcze oprócz terenów, które wskazała matka Madzi będą prowadzone poszukiwania z pomocą georadaru.

Poszukiwania na pewno potrwają do zmierzchu, później - również ze względu na skrajnie niskie temperatury - mogą zostać zawieszone.

15:15 Matka Madzi - Katarzyna - znajduje się w izbie zatrzymań. Nie usłyszała jeszcze zarzutów.

W śledztwie brane jest pod uwagę wciąż kilka wersji zdarzeń - nie przesądzono między innymi czy Katarzyna Waśniewska miała pomocnika, czy działał sama.

15:27 MATKA Madzi CHRONIŁA siebie. Co wiadomo o Katarzynie W. - jest BARDZO RELIGIJNA, służyła do mszy w kościele>>>

16:05 OJCIEC MADZI kłamał w ZEZNANIACH? Zniósł WÓZEK MADZI i nie zauważył śmierci córki?>>>

16:35 Policja przerwała poszukiwania ciała Madzi. Będą one kontynuowane w sobotę - od rana

17:00 W sprawie śmierci Madzi wciąż jest wiele znaków zapytania.

Nasi czytelnicy zwracają uwagę na niejasną kwestię kurtki, którą znaleziono w miejscu które wskazała Katarzyna Waśniewska. Po jej stanie policja powinna być w stanie stwierdzić, czy wersja według której zwłoki dziecka zostały rozszarpane przez dzikie zwierzęta, jest prawdopodobna. Śledczy nie ujawniają jednak żadnych informacji. Również detektyw Rutkowski nie chciał mówić czy kurtka była poszarpana.

Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kronika-kryminalna/madzia-...


Matka dziecka chciała popełnic samobójstwo

http://www.fakt.pl/Matka-Madzi-chciala-popelnic-samobo...



można powiedziec że działała w strachu i panice - ale wiecie co
Ze strachu i w panice to ja bym pomoc wezwal......
Chyba dosc juz smiesznych wyrokow dla nienormalnych mamuś zakrywajacych sie szokiem poporodowym i td.....
W szoku dusza dzieci,w szoku wyrzucaja na smietnik,w szoku morduja wszystko w szoku.Ale zadna w szoku nie zostawia w okienku ,nie udziela pomocy i nie wzywa jej.
Nie mam najmniejszej litosci dla takich mamus,tatusiow walacych synkowi po glowie siekiera,konkubentow przypalajacych dzieci czy skaczacych niemowleciu po jadrach....


a za wszystko grozi jej od 3m-cy do 5 lat
wg mnie żenada, wiecej grozi za skatowanie psa niż za zabicie dziecka


NA KONIEC POWIEM ŻE SMUTNE TO I TYLE - a los matki i jej dalsze życie bedzie napietnowane do końca ta skazą i ja jej nie zazdroszcze!