Pytałem, może jest jakaś metoda na "bezpieczniejsze" odpalenie, bo jak do dnia dzisiejszego w tych mrozach palił normlanie (745i) to dzisiaj odpalił, ale falowały mu przesadnie obroty, nawet zgasło ze dwa razy...
Po zagrzaniu było wszystko w normie.
Pytałem, może jest jakaś metoda na "bezpieczniejsze" odpalenie, bo jak do dnia dzisiejszego w tych mrozach palił normlanie (745i) to dzisiaj odpalił, ale falowały mu przesadnie obroty, nawet zgasło ze dwa razy...
Po zagrzaniu było wszystko w normie.