No z tą Dacią Logan to pojechałeś teraz...

W tym przypadku chodzi o fakt, że apetyt i oczekiwania rosną adekwatnie do klasy kupowanego samochodu. Kupując "normalne" auto nikt nie powiedziałby, że auto z takimi dodatkami jak skóra, elektryka foteli, nawi, komputer, automatycznie ściemniane lusterka, ksenon, elektrycznie otwierany i zamykany bagażnik, czujnik deszczu, zmieniarka... to golas.

Jednak opór i stanowczy sprzeciw jaki tutaj napotkałem dał mi trochę do myślenia...