Nikt cenzury wprowadzac w Polsce nie bedzie. Nie robmy z Polski Chin lub Iranu. Osobiscie uwazam, ze jesli ktos ma czyste sumienie i nie wykorzystuje internetu do niezgodnych z prawem dzialalnosci to nie ma sie czego bac... Katastroficzne wizje zostawmy wlasnie Orwellowi. Kazdy mysli, ze to wlasnie poprzez internet jestesmy najbardziej inwigilowani i przesladowani... Nic bardziej mylnego. Zyjemy wlasnie w takim "orwellowskim swiecie". Kupujemy domy, zakladamy konta w bankach, jezdzimy samochodami, placimy podatki i ubezpieczenia, chodzimy juz od 6. roku zycia do szkoly a edukacje konczymy na 25. roku zycia. Korzystamy ze szkol, stworzonych przez ten caly system, ktory tak bardzo jest krytykowany przez takie organizacje jak Anonimowi. Jestesmy ciagle poddawani kontroli i cenzurze. Jestesmy czescia tej cywizlizacji wiec jednoczesnie i tego systemu... A jesli sie ta cenzura i kontrola nie podoba wystarczy zrobic kilka prostych rzeczy. Sprzedac dom, zlikwidowac wszystkie konta i karty bankowe, pozbyc sie telefonu komorkowego, zamknac wszystkie dzialalnosci gospodarcze, pozbyc sie nawigacji GPS i na samym koncu wyprowadzic sie np. na Antarktyde... Tam bedziemy w pelni wolni i niecenzurowani.