Dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem pracy przy 7er :)
Na pierwszy ogień poszedł zderzak i dołożenie wlotów wraz z tunelami:
Następnie jak prace na przedzie mojej Pani dobiegły końca a moje plecy były już na maxa spalone zabrałem się za montaż tuneli w skórce, tutaj również podziękowania dla Jarka :D
Dla ciekawskich: szerokiej nery nie będzie bo lubię stare BMW a wszystkie stare miały wąski ryjek :D






